WYCIECZKA CZĘSTOCHOWA – ZATOR – ZAKOPANE – WIELICZKA
Wczoraj (24.05) 31 uczniów wróciło z 4-dniowej wycieczki, której trasa wiodła na południe Polski.
Po nocnym przejeździe rozpoczęliśmy naszą przygodę od porannej mszy świętej w Częstochowie. Następnie spędziliśmy cały dzień w parku rozrywki – Energylandia. Nie przeszkadzał nam, ani czasami padający deszcz, ani zmęczenie – duża dawka emocji i adrenaliny rekompensowała wszelkie niedogodności.
Wieczorem dotarliśmy do znanego już niektórym uczestnikom wycieczki Dworku u Szostaków w gminie Poronin, skąd roztacza się piękny widok na Tatry, a w podgrzewanym basenie pływaliśmy po górskich wędrówkach. Nie można zapomnieć o dużej ilości dobrego jedzenia, którym codziennie pojawiało się na naszych stołach.
Dwa dni w Tatrach spędziliśmy bardzo intensywnie, wędrując po górskich szlakach. Pani przewodnik mówiła o nas, że jesteśmy szkołą sportową. Wszyscy (z opiekunkami włącznie:-)) byli bardzo zdyscyplinowani i dzielnie pokonywali kilometry podziwiając uroki Tatr w promieniach słońca. A gdzie wędrowaliśmy: Dolina Kościeliska, schronisko na Ornaku (obowiązkowa szarlotka), Dolina Ku Dziurze – część osób weszła do jaskini no i poczuliśmy bryzę od wodospadu Siklawica, który był na zakończenie trasy Doliną Strążyską.
Po takich wędrówkach kąpiel w Gorącym Potoku, a następnego dnia w naszym basenie, była po prostu wspaniała.
Nie mogliśmy oczywiście opuścić Tatr, bez odwiedzenia Krupówek, gdzie uzupełniliśmy stracone kalorie na szlakach, a niektórzy szukali prezentów na Dzień Matki.
Ostatni dzień naszej wycieczki rozpoczęliśmy od około 2 godzinnej trasy po Kopalni Soli w Wieliczce. Pan przewodnik z dużą dawką humoru opowiadał nam różne historie i ciekawostki o tym miejscu, które trwa już od około 700 lat.
Potem już tylko około 600 km i byliśmy na miejscu.
W drodze powrotnej spotkała nas jeszcze jedna miła niespodzianka, na jednym z postojów spotkaliśmy się z wycieczką z Karsina, która wracała z Częstochowy. Była duża radość i zaskoczenie, bo nikt oczywiście tego nie planował. Myślę, że powiedzonko “Ale ten świat mały” bardzo tutaj pasuje.
Bardzo dziękujemy wszystkim uczestnikom za to, że byliście i mogliśmy ten czas spędzić razem.
Organizatorki: pp. Anna Muchowska, Aleksandra Ossowska i Maria Solecka





